Import z AI

Przepis z pliku PDF, ze zdjęć albo z wklejonego tekstu, sprawdzony przed zapisaniem.

Ostatnia aktualizacja: 2026-09-04

Trzy drogi do środka

Zdjęcie ręcznie pisanej fiszki, dwie strony kursu cukierniczego w PDF, przepis przysłany na czacie: każde z nich staje się przepisem do edycji. Z pliku PDF wybierasz strony, które mają znaczenie. Kilka zdjęć wchodzi jako jeden przepis. Tekst wkleja się tak, jak jest. Import trwa chwilę i można go przerwać w trakcie.

  • PDF, ze stronami, które wybierzesz
  • Zdjęcia, kilka na jeden przepis
  • Tekst wklejony z wiadomości albo ze strony

Dopasowanie do Twojej biblioteki

Import czyta stronę, a potem szuka każdego składnika wśród Twoich. „Mąka pszenna” trafia na mąkę, którą już wyceniasz, więc nowy przepis ma koszt w chwili zapisania. Każda pozycja jest oznaczona jako dokładne dopasowanie, możliwe dopasowanie albo nowy składnik. Przed zapisem widzisz, ile nowych składników zaraz utworzysz.

  • Dokładne dopasowanie do Twojego składnika
  • Możliwe dopasowanie do sprawdzenia
  • Nowy składnik do utworzenia

Co przetrwa import

Przepis otwiera się w edytorze do sprawdzenia. Oryginał jest o jedno dotknięcie stąd, w dolnej połowie ekranu. Pozycja, której źródło nigdy nie zmierzyło, jak sól do smaku, przechodzi bez ilości. „Ciepła woda” trafia na Twoją wodę, a ciepła zostaje jako dopisek. Zapisz, a plik PDF, z którego szedł import, zostaje przy przepisie.

Ile importów miesięcznie

Każdy plan ma miesięczny limit importów z AI. Widać go po otwarciu okna dodawania przepisu, a Pro go podnosi. Import liczy się, gdy wróci z przepisem. Nieudany się nie liczy. Zbyt dużo treści w jednym żądaniu jest odrzucane, a nie liczone. Ten sam limit obejmuje odczyt cen z paragonu w bibliotece składników.

Czego nie ma w aplikacji

Dwie rzeczy, których import nie robi:

  • Nie importuje z linku; skopiuj i wklej tekst
  • Nie zachowuje zdjęć źródłowych; przy przepisie zostaje tylko PDF

Częste pytania

Czy import zmieni składniki, które już mam w bibliotece?

Nie. Wiąże z nimi przepis i nic nie zmienia. Nazwa, której nie da się dopasować, staje się nowym składnikiem, a ich liczbę widzisz przed zapisem.